Archive for the ‘Domówka’ Category
O robieniu bitów

I’m not a big fan of order. Gimme chaos any day!

ps. takie najlżejsze wybrałem, które jako tako nadają się do upublicznienia ; D
How ’bout breakin’ some glass?
Domówki mają to do siebie, że zawsze musi się na nich coś wydarzyć. Tym razem wylosowaliśmy zamek-od-kibla-z-którym-nie-wygrasz. W skrócie poświęciliśmy jakąś godzinę na uratowanie Ani. Próbowaliśmy wszystkiego od pociągnięcia za klamkę, aż do - tej jedynej słusznej opcji - wybicia szyby, która dzięki Bogu w ogóle się tam znajdowała.
